W ciągu ostatnich kilkunastu lat pracowałem przy wielu projektach — tych wielkich i małych. Ach ta doskonała organizacja pracy, perfekcyjna znajomość oprogramowania, technik graficznych, fotograficznych, animacyjnych, typograficznych i w ogóle tych wszystkich technik. Wiesz o czym mówię.
Nieco wiem o trendach. Lubię Pinteresta i męczy mnie Instagram, bo za dużo wiem o tym jak i po co działa. Lubię to, czym się zajmuję i robię, a także robiłem, to z wieloma wspaniałymi ludźmi.
Całe moje doświadczenie pozwala mi tworzyć wizualne rozwiązania pełne „tego czegoś”. No bo coś w tym jest, prawda?
Jestem typem człowieka, który najpierw wita się z pakietem Adobe, a dopiero potem ze śniadaniem. Projektuję od rana w pracy, a następnie robię obiad dzieciom* i projektuję dalej, kiedy tylko mogę odpocząć po ciężkim dniu pracy.